Fotel kupuje się raz na kilka lat, a siada się w nim kilkanaście razy dziennie. Różnica między dobrym a przeciętnym wychodzi nie w salonie wystawowym, tylko w trzecim roku pracy — kiedy pompa zaczyna opadać pod klientem, a szew na siedzisku puszcza w miejscu, gdzie opiera się łokieć.
Poniżej to, na co realnie patrzeć, zanim porównasz ceny.
Pompa hydrauliczna czy gazowa?
Pompa to element, który psuje się pierwszy, i jedyny, którego wymiana bywa droższa niż połowa wartości fotela.
Hydrauliczna — dźwignia nożna, wolniejszy skok, wyraźnie większa nośność. Standard w fotelach barberskich, gdzie klient waży więcej, a fotel dodatkowo się rozkłada. Wytrzymuje więcej cykli, ale wymaga jednego nawyku: po ustawieniu wysokości trzeba zablokować hamulec. Pompa, która całą zmianę stoi pod obciążeniem bez blokady, traci szczelność szybciej.
Gazowa — rączka pod siedziskiem, płynniejsza regulacja, lżejsza konstrukcja. Sprawdza się przy fotelach damskich i wszędzie tam, gdzie fotel podnosi się i opuszcza kilkanaście razy dziennie przy mniejszym obciążeniu.
Prosta reguła: barber i fotele rozkładane — hydraulika. Strzyżenie damskie i szybka rotacja klientek — gaz.
Ile kilogramów musi udźwignąć fotel?
Producenci mebli salonowych podają maksymalne obciążenie zwykle na poziomie 200 kg. To nie jest liczba do zignorowania, bo dotyczy obciążenia statycznego — a fotel dostaje szarpnięcia przy siadaniu i wstawaniu.
Jeśli w fotelu ma się odbywać barbering z rozkładaniem do pozycji półleżącej, obciążenie rozkłada się inaczej: całą masę przejmuje mechanizm oparcia i podnóżek. Przy takim zastosowaniu 200 kg to minimum, poniżej którego nie warto schodzić, nawet jeśli twoi klienci ważą po 70 kg. Siłownik gazowy oparcia zużywa się od liczby cykli, nie od masy.
Jaka podstawa: dysk czy pięcioramienna?
Dysk jest cięższy i stabilniejszy, łatwiej go umyć i nie zbiera włosów pod ramionami. Zajmuje mniej miejsca w obrysie, co ma znaczenie przy stanowiskach ustawionych blisko siebie. Wada: przy nierównej podłodze trudniej go wypoziomować.
Podstawa pięcioramienna lepiej znosi krzywą posadzkę i jest tańsza, ale przy fotelu rozkładanym potrafi „chodzić” pod obciążeniem. W barberze wybieraj dysk.
Osobno sprawdź, czy podstawa ma stopki, czy kółka. Fotel na kółkach w miejscu pracy to pomyłka — kółka są sensowne wyłącznie w hokerach i pomocnikach.
Skaj czy skóra naturalna?
W salonie wygrywa skaj i nie jest to kwestia budżetu. Skóra naturalna nie znosi tego, co codziennie ląduje na siedzisku: utleniaczy, farb, dezynfekcji alkoholowej. Po roku takiej ekspozycji skóra sztywnieje i pęka na zgięciach.
Dobry skaj tapicerski przyjmuje przetarcie środkiem dezynfekcyjnym bez utraty koloru. Przy zamówieniu zwróć uwagę na dwie rzeczy: numer koloru z palety producenta (zapisz go, bo za dwa lata będziesz dokupywać drugi fotel) i sposób szycia zagłówka — zagłówek zdejmowany łatwiej wymienić niż całe oparcie.
Wymiary, których nikt nie sprawdza przed zakupem
Trzy liczby, które decydują o tym, czy stanowisko będzie działać:
- Zakres wysokości siedziska — typowo od 56 do 74 cm. Dolna granica jest ważniejsza od górnej: jeśli fotel nie schodzi nisko, nie dosięgniesz do góry głowy bez stawania na palcach, a przy myciu klient nie trafi karkiem w nieckę.
- Głębokość z rozłożonym podnóżkiem — fotel barberski, który w obrysie ma 57 cm, po rozłożeniu potrafi mieć 140 cm. Przy dwóch stanowiskach naprzeciw siebie to różnica między przejściem a korytarzem, którym nie da się przejść.
- Szerokość z podłokietnikami — decyduje o rozstawie stanowisk. Poniżej 90 cm odstępu między osiami foteli pracuje się łokciami.
Czy fotel przychodzi zmontowany?
Prawie nigdy. Fotele salonowe jadą w kartonach do samodzielnego montażu — podstawa, pompa, siedzisko i podnóżek osobno. Montaż zajmuje kilkanaście minut i nie wymaga narzędzi specjalistycznych, ale wymaga drugiej pary rąk przy nakładaniu siedziska na pompę.
Ważniejsze jest co innego: konsolety i lustra muszą zostać przykręcone do ściany. To nie jest zalecenie producenta na wszelki wypadek, tylko warunek stabilności całej zabudowy.
Ile kosztuje dostawa mebli i dlaczego nie da się ich wysłać kurierem?
Fotel w kartonie waży 30-60 kg i ma gabaryt, którego kurier standardowy nie przyjmie. Meble jadą spedycją paletową — u nas kosztuje to 190 zł za całe zamówienie, niezależnie od tego, czy zamawiasz jeden fotel, czy komplet na cztery stanowiska. Przy zamówieniu na dwa stanowiska ta stawka bywa niższa niż koszt paliwa przy odbiorze własnym.
Meble wysyłamy po zaksięgowaniu wpłaty — przy tej kategorii nie realizujemy wysyłki za pobraniem. Wynika to z tego, że przewoźnik paletowy nie zwraca towaru gabarytowego bez kosztu, a zwrot fotela z drugiego końca Polski kosztuje więcej niż sam transport w jedną stronę.
Od czego zacząć przy nowym salonie
Kolejność, która oszczędza pieniądze: najpierw myjnia, potem fotele, na końcu konsolety. Myjnia narzuca miejsce przyłącza wodnego i to ona determinuje układ pomieszczenia — przestawienie jej po fakcie oznacza kucie posadzki. Fotele można przesunąć w każdej chwili.
Zobacz fotele fryzjerskie, myjnie i pełną ofertę mebli. Przy większym zamówieniu na wyposażenie salonu napisz albo zadzwoń — dobierzemy komplet pod metraż i wycenimy transport przed złożeniem zamówienia.